Posty

Recenzja kredek Derwent Coloursoft

Obraz
Po raz kolejny zdecydowałam się na zakup kredek z firmy Derwent. Po kredkach Derwent Drawing oraz Derwent Procolour czas na recenzję Derwent Coloursoft. 😎
Cena.
Kredki możemy kupić m.in. na sztuki, cena pojedynczej kredki to 4,60zł. W zwykłym papierowym opakowaniu możemy kupić 6szt. (38 zł). Są również dostępne w metalowych opakowaniach po 12szt., (58 zł) 24szt., (111 zł) 36szt., (155zł) 72szt. (316 zł), można też dostać je w eleganckich drewnianych kasetkach po 48 szt. (390 zł) i 72 szt. (540 zł).
Opakowanie.
Zestaw, który posiadam znajduje się w metalowym pudełku, które w środku posiada specjalne plastikowe wypełnienie z przegródką na każdą kredkę. Cała przykrywka opakowania jest otwierana, więc nie zajmuje dużo miejsca. Po zamknięciu i "rzucaniem" pudełkiem kredki nie zmieniają swojej pozycji.
Kredki.
Kredki fabrycznie są zastrugane do "tępego" czubka, są okrągłe, mają bardzo ładny design, pokryte są ciemnobrązową farbą, której zwieńczeniem jest kolor danej kredki, …

Najlepsze książki przeczytane w 2017 roku

Obraz
To już mój ostatni wpis podsumowujący miniony rok, tym razem odchodzę trochę od tematyki rysowniczej, a bardziej skupiam się na książkach. 😊 Ale nie martwcie wśród najlepszych książek, które przeczytałam znajdują się opowieści graficzne, oraz książki z pięknymi ilustracjami 😍.
W sumie w 2017 roku przeczytałam równo 100 książek, może wydawać się Wam to dużo, ale w dwóch poprzednich latach było ich znacznie więcej. 😎Najbardziej zaczytywałam się w fantastyce, ale równie często sięgałam po kryminały, książki historyczne, czy new adult.
Poniżej prezentuję Wam 9 najlepszych książek, przeczytanych w 2017 roku. Podzieliłam je na TRZY działy: książki z grafikami, książki bez grafik, oraz książka do nauki.

KSIĄŻKI Z GRAFIKAMI:

1. "Przez las" - Emily Carroll Mroczna opowieść graficzna z bardzo delikatnym nawiązaniem do klasycznych baśni, urzeka swoim klimatem, który przyprawia o gęsią skórkę, z ilustracjami, które dopełniają uczucie grozy. Dla mnie nr 1 wśród opowieści graficznych.





2.…

Moje najlepsze rysunki 2017 roku - podsumowanie.

Obraz
W 2017 roku rysowałam różnymi technikami i przyborami, do łask wróciły kredki, którymi w poprzednich latach rysowałam bardzo mało, zaprzyjaźniłam się również z promarkerami, natomiast cienkopisy, oraz biała kredka z czarnym papierem odeszły na dalszy plan. W tym roku wykonałam około 83 rysunków, oprócz tego rozpoczęłam ćwiczyć anatomię, więc samych szkiców wykonałam o wiele więcej 😊. Spośród tych 83 rysunków, wybrałam 9, które mi się najbardziej podobają. 
1. Lis "Juniper Fox". Jestem bardzo zadowolona z tego jak wyszło mi futro. Jako bazy użyłam promarkerów, a na to nakładałam kredki z różnych firm. (jak łączyć kredki z promarkermi? kliknij tutaj) Stworzyłam również speed drawing tego rysunku, zapraszam do obejrzenia. 😉


2. Niebieski ptaszek. Po narysowaniu go, byłam niesamowicie zadowolona z efektu jaki uzyskałam. Kontrast, który tu uzyskałam jest fantastyczny. Do rysunku użyłam jako baza promarkerów, a do szczegółów kredek oraz cienkopisów Stabilo.

3. Mąż - pirat. Jest to…

Rysunkowi ulubieńcy 2017 roku.

Obraz
Rok 2017 był dość intensywny rysowniczo, a także był to rok, w którym przybyło do mnie wiele nowych przyborów, niektóre okazały się mocno przeciętne, a niektóre zdobyły moje serduszko i na pewno już się z nimi nie rozstanę. 💕 Zapraszam na ulubieńców roku 2017.😀
1. Kredki Derwent Drawing.
Z początku miałam opory, żeby zamówić te kredki ze względu na nietypową kolorystykę, lecz w końcu je kupiłam i był to mój najlepszy kredkowy zakup w tym roku! Usatysfakcjonuje każdego fana miękkich kredek. Jeśli chcecie poczytać o nich więcej kliknijcie tutaj. A poniżej zamieszczam mój najlepszy rysunek, moimi najlepszymi kredkami:


2. Promarkery.
Promarkery leżały u mnie nieużywane przez bardzo długi czas, bałam się ich używać, potem przełamując się zaczęłam tworzyć rysunki, w których łączyłam je z kredkami ( jak to zrobić kliknijcie tutaj), a następnie tworzyłam ilustracje używając wyłącznie promarkerów. Teraz uważam za jeden z niezbędnych mi przyborów.

3. Pastelowe Bossy Stabilo.
Świetne dla osób, …

Recenzja cienkopisów point 88 Stabilo.

Obraz
Cienkopisów Stabilo point 88 używam i jestem z nimi zaprzyjaźniona od dawna. Dzisiaj chciałabym Wam trochę o nich opowiedzieć. Zapraszam do przeczytania recenzji. 😎
Cena i opakowanie.
Pointy dostępne są w jednym rozmiarze - 0.4. Średnio cena za pojedyńczy cienkopis wynosi 2,19 zł , ale również występują przeróżne zestawy, w których cena jest uzależniona nie tylko od ilości pointów w paczce, ale również od ich opakowania, i tak zestawy kosztują 25 szt. w piórniku ok. 50 zł, metalowa kasetka z 50 szt., ok. 140 zł., zestaw 20 szt. w stojącym pudełku ok. 49 zł, zestawy w prostych w foliowych opakowaniach od 6 szt. do 40szt. od. ok. 16zł - 100zł. Osobiście polecam zestaw piórnikowy, który nie zajmuje dużo miejsca w szufladzie i jest wytrzymały. Poniżej pokazuję Wam wszystkie zestawy w moim posiadaniu.

Wygląd.
Charaktystycznym dla Stabilo jest pomarańczowy wygląd z białymi cienki paskami wzdłuż, i tak właśnie wyglądają pointy 88, ich zwieńczeniem jest skuwka z odpowiednim kolorem, który je…