Zestaw "Kredki akwarelowe" - recenzja


Kolejny z zestawów Pentela, który miałam okazję przetestować to "Kredki akwarelowe". Na początku wspomnę o tym, że na moim blogu powstał wpis o tym jak używać kredek akwarelowych, jeśli chcecie na niego zajrzeć kliknijcie tutaj. A teraz bez zbędnych wstępów zapraszam Was poniżej, do omówienia każdego z przyborów i  moich przemyśleń na temat ich używania. 😊

Cena:
W sklepie "Galeria Papieru" dostaniecie go w cenie 34,49 zł w dodatku jeśli użyjecie mojego  kodu rabatowego : ARTOPOLOSIS cena spadnie jeszcze o 10 % 😎 Link do zestawu: https://bit.ly/2wN4T6J

Co w zestawie:

- Pędzelek wodny Aquash
Pędzelek ma średnio płaską koncówkę, nylonowe włosie, łatwo się myje i jak pisze producent ma się nie odkształcać po dłuższym używaniu. Dodam jeszcze, że przy naciśnięciu zbiorniczka, wody nie wylewa się za dużo, co jest dużym ułatwieniem w pracy z nim. Mam w swojej kolekcji parę pędzelków wodnych i żadnym z nich nie malowało mi się taki przyjemnie, jak tym (nawet tymi o wiele droższymi z Derwentu). Nie wiem, czy chodzi tu o kształ, rodzaj włosia lub o jego wyprofilowanie, ale w każdym bądź razie, to wszystko sprawia, że malowanie nim to czysta przyjemność.



- Bloczek akwarelowy
Bloczek posiada 15 arkuszy, niestety producent nie napisał jakiej grubości jest papier, na oko mogę powiedzieć, że jest to jakieś 200g. Papier jest koloru białego, ale nie jest to śnieżnobiała biel. Faktura na nim różni się od "klasycznej", używanej w blokach akwarelowych, (np. Canson) można powiedzieć, ze jest bardziej gładka, z bardziej delikatnym wytłoczeniem. Dla mnie jest to duży plus, bo nie lubię tej "typowej" faktury pod akwarele.😉 Papier po nałożeniu kilku warstw wody, zaczyna się falować.


- Kredki akwarelowe
Ostatnim przyborem, który znajdziecie w zestawie jest 12 kredek akwarelowych. Osobiście bardzo ubolewam nad tym, że kredek jest tak mało - gdyby było chociaż 18 kolorów, praca z nimi stałaby się prostsza. Przy pracy z nimi, przyda się Wam umiejętność mieszania kolorów, zarówno, gdy tworzycie na sucho jak i na mokro. Jeśli jeszcze nie potraficie mieszać kolorów, to te kredki akwarelowe zmotywują Was do nauki 😅 - sama dzięki nim poprawiłam tę umiejętność. 

Kredki są średnio miękkie i przy ściąganiu z nich pigmentu za pomocą pędzelka, ich rysik nie rozmiękka. Ponadto pigment z rysika spływa bardzo ładnie i nabieranie go w ten sposób sprawia ogromną przyjemność. 

Przy mieszaniu kolorów nie miałam żadnych problemów, zarówno na sucho jak i na mokro.
Pigmentacja tych kredek, jak na taką cenę jest w porządku, chociaż może być niewystarczająca do bardziej realistycznych prac.
Dużym zaskoczeniem okazała się spora odporność na łamliwość. Podczas strugania lekko zmoczonego (osłabionego) rysika, ten się nie złamał. Ponadto drewno jest na tyle miękkie, że "poddaje się" struganiu, a przy tym dobrze trzyma rysik.


Wzornik:
W zestawie kredek znajdują się typowe, klasyczne kolory, takie jak : żółty, pomarańcz, czerwień, róż, fiolet, 2 odcienie niebieskiego, 2 odcienie zieleni, 2 odcienie brązu, czerń.


Praca z przyborami, ich współgranie:
Moją pierwszą pracą do jakiej postanowiłam wykorzystać ten zestaw, to kopuła z delikatnym zarysem całości budynku. Oprócz materiałów dostępnych w zestawie, dla dodania charakteru wykorzystałam cienkopis. Przy malowaniu skorzystałam tutaj z mojej ulubionej metody, czyli za pomocą mokrego pędzelka ściągałam pigment z rysika i z pomocą palety rocieńczałam go do odpowiedniego koloru. Przy tym sposobie jest duża kontrola nad tym, jak kolor będzie wyglądał na kartce. Kolory tutaj były jakie oczekiwałam, a rysowanie cienkopisem nie stanowiło problemu (oczywiście po wyschnięciu kartki).


Kolejnym rysunkiem jakim wykonałam, było jabłko. W tym przypadku chciałam skontrolować jak kredki sprawdzą się "na sucho" i jak rysunek będzie współgrać z papierem do akwareli. Aby rysunek, był wyrazisty i jak najbardziej realistyczny, musiałam nałożyć bardzo dużo warstw, przez to, że trzeba nakładać mnóstwo warstw, przy rysowaniu schodzi sporo czasu. Praca posiada pory, gdyż bloczek jest fakturowany, ponadto rysunek nie był blendowany.


Ostatnią metodą, którą zastosowałam, to ta która jest najczęściej przez Was wykorzystywana, czyli rysowanie po kartce "na sucho", a następnie rozmazywanie całości mokrym pędzelkiem. Osobiście jest to sposób, którego nienawidzę, ponieważ nie mam tu większej kontroli, jak kolor rozłoży mi się na kartce i często w ten sposób potrafię zespuć rysunek, który dobrze prezentował się "na sucho". Tak było i tym razem, mimo że do pędzelka nie ma zastrzeżeń. To tutaj kartka, już lekko mi się pofalowała, a kredki straciły na pigmentacji. Na taki efekt wpłynąć mógł też, mój brak umiejętności w tej metodzie. 😥


Podsumowanie:
Zestaw "Kredki akwarelowe" zdecydowanie sprawdzi się dla osób, które nie miały jeszcze doczynienia z kredkami akwarelowymi i chcą sprawdzić, bez ponoszenia większych kosztów, czy takie kredki są dla nich. Dla bardzie doświadczonych rysowników, ciekawsze mogą być te "dodatkowe" przybory, czyli pędzelek, który jest bardzo dobrej jakości, oraz bloczek akwarelowy, który ma ciekawą fakturę.

Komentarze

  1. Najfajniejszy jest chyba ten pędzelek ze zbiorniczkiem na wodę. Mam taki i sprawdza się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda! Ten pędzelek jest fantastyczny i jest najlepszym elementem tego zestawu :)

      Usuń
  2. śliczne kolorki! i śliczne obrazki :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak kropkować? - unikanie błędów i podstawowe informacje.

Jak rysować włosy? - tutorial

Jakie ołówki na początek, oraz jak uzyskać nimi mocną czerń na rysunku?