Jak narysować sierść?



Wielu początkujących rysowników, a także tych którzy zajmują się głównie portretami mają problem z narysowaniem sierści. Tym wpisem postaram się Wam pokazać, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. 💪😉

Od czego zacząć?
Starajcie się wybrać jak najlepszej jakości zdjęcie - najlepiej takie, aby każdy osobny włosek było widoczny, wtedy jest o wiele łatwiej obserwować w jaką stronę skierowane są konkretne partie sierści i jakiego dokładnie są koloru.

Zdjęcie Pani Gosi Krężałek.


Wybór kredek.
Ważnym elementem jest wybór odpowiednich kolorów kredek, wybierzcie te, które są jak najbardziej zbliżone do koloru sierści jak np. barwy szarości, brązów, itp. itd. Starajcie się zaobserwować, czy na sierści zwierzaka nie występują odbicia innych kolorów jak np. róż, fiolet, niebieski. Czasami zdarza się tak, że są widoczne tego typu prześwity i nie musimy się bać tak dziwnych kolorów na sierści.

Przy wyborze kredek warto na osobnej kartce sprawdzić jak ze sobą współgrają (jeśli są z różnych firm), oraz czy po nałożeniu kilku warstw różnych kolorów uzyskamy barwę jak najbardziej zbliżoną do oryginału.


Zaczynamy rysowanie.

Osobiście preferuję wykonywanie pracy w częściach, czyli najpierw cieniuję głowę, aż do ostatniego etapu, a następnie sukcesywnie przechodzę do kolejnych partii ciała, dlatego też na początku będziecie mogli obserwować proces cieniowania głównie na głowie kotka, następnie pokażę dalszy proces powstawania rysunku.

1. Ważnym elementem, którego staram się nie pomijać jest nałożenie bazy, czyli koloru najjaśniejszego z wybranych kredek, bazę tworzę po to, aby w późniejszych fazach zminimalizować białe prześwity, które zazwyczaj wyglądają nietrakcyjnie i mało realistycznie. Bazę nakładam mocniej w miejscach ciemniejszych, a delikatniej w miejscach jaśniejszych i staram się, by była ona dość gładka.


2. Po nałożeniu bazy, zaczynam tą samą kredką nakładać kolejną warstwę starając się,  aby pociągnięcia kredki przypominały już formę kresek i szły w tym samy kierunku co sierść na zdjęciu, pilnując, aby nie dociskać za mocno kredki, gdyż wtedy może zrobić się brzydka krecha, którą ciężko będzie wymazać gumką. Oprócz tego mogę ropoczacząć dokładać inne odcienie (na rysunku widać je koło oka, oraz koło ucha i w uchu).


3.  Po wykonaniu poprzedniego kroku, nakładam warstwę lekko ciemniejszym kolorem, analogicznie jak w poprzednich krokach zwracając uwagę na ciemniejsze i jaśniejsze miejsca, oraz na to, aby kierunek kresek był w określoną stronę.



4. Następnie wybieram jeszcze ciemniejszy kolor i nakładam kolejną warstwę, a w międzyczasie, dokładam jasniejszy i ciemniejszy odcień kredki w potrzebne miejsca.


5. Po nałożeniu wszystkich warstw, o których opowiedziałam w poprzednich punktach, czas na przyciemnianie. Czasami (a raczej zawsze) ciemny odcień danego koloru kredki, tak jak w tym przypadku brązu, jest za jasny, i aby przyciemnić niektóre partie sierści, stosuję czarną i szarą kredkę, w zależności od tego, gdzie jaki kolor bardziej pasuje i jak pada światło. Na końcu dodaję wąsy i elementy brwi rysując je białym żelopisem.

Przed (po lewej) i po przyciemnieniu (po prawej)

6. Koniec. Głowa kota gotowa.


7. Poniżej prezentuję jeszcze kolejne kroki powstawania pracy, którą wykonywałam tak samo jak opisywałam je w powyższych punktach.

Kolor sierści na gotowym rysunku jest inny, ponieważ jest to skan, a nie zdjęcie i lekko zmieniło kolory.

Pamiętajcie, że jest to jeden ze sposób na rysowanie sierści, i niekoniecznie może Wam przypaść do gustu. Ważne, aby znaleźć odpowiednią metodę dla siebie. Grunt to nie poddawać się i probówać, a w końcu wszystko zacznie wychodzić.😎

Komentarze

  1. Pieknie wytlumaczone 💪

    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam❤

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie to opisałaś, szkoda, że jestem noga z rysunku bo aż chcę złapać za ołówek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że tu trafiłam :D Rewelacyjnie wytłumaczone, a sierść i włosy to zawsze dla mnie zagwozdka w szkicowaniu czy malowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, cieszę się, że mój wpis będzie Ci pomocny :)

      Usuń
  4. Przede wszystkim - wspaniały rysunek, bardzo realistyczny! I doskonale pokazałaś krok po kroku jak się za to zabrać :). Tylko brać kredki i rysować! Chociaż i tak wiadomo, że to wcale nie jest takie łatwe :). Ale zachęciłaś mnie do spróbowania, więc może uda mi się kiedyś w końcu sportretować moje zwierzaczki :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Cieszę się, że Cię zachęciłam. Twoej zwierzaki, na pewno będą ładnie pozować do rysunku (albo chociaż do zdjęcia z którego potem ich narysujesz). :D

      Usuń
  5. O ja, przepięknie ci to wyszło!! Pozwól, że zawzoruje się dzisiaj Twoim rysunkiem i spróbuję również takiego kota stworzyć to będzie mój pierwszy raz sierści z kredkami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ok nie ma problemu :) Jeśli chcesz możesz mi podesłać skończony rysunek na mejla, albo dodać tag na instagramie #rysujezartopolosis chętnie zobacze jak Ci poszło :)

      Usuń
  6. Pięknie wytłumaczone, ale przede wszystkim pięknie narysowane, gratuluję! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Jezusmaria, ta sierść musiała Ci zająć wieczność! :D Szacun! Fajnie wszystko wytłumaczone a kotek jak żywy! Ja chyba nie miałabym cierpliwości do takiego kotka :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w sumie gdzieś z tydzień go rysowałam :D Dzięki! Musiałam się uzbroić w dużą dozę cierpliwośći :D

      Usuń
  8. Właśnie jestem na etapie nauki rysowania sierści, będę próbować! Choć nie wiem, czy starczy mi czasu i cierpliwości na aż tak realistyczne rysunki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, a może sierść okaże się dla Ciebie prosta? ;) Daj znać jak Ci poszło :)

      Usuń
  9. wow, kotek wyszedł naprawdę niesamowicie:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak kropkować? - unikanie błędów i podstawowe informacje.

Jak rysować włosy? - tutorial

Jakie ołówki na początek, oraz jak uzyskać nimi mocną czerń na rysunku?