Jak łączyć kredki z promarkerami? Omówienie na portrecie człowieka i zwierzaka.


Zanim sięgnęłam po promarkery, przeleżały nieruszane przez wiele miesięcy. Obawa, że jeden błąd może zniweczyć całą pracę paraliżował mnie, przez co odkładam testowanie markerów na póżniej. jednak w końcu po nie sięgnęłam. 💪Poniżej chciałabym Wam przybliżyć metodę, którą najczęściej stosuję, gdy sięgam po te pisaki. I mimo, że coraz częściej stosuję same promarkery to jednak najczęściej mieszam je z kredkami. Zapraszam do lektury. 😉

Co to są promarkery?
Promarkery to dwustronne markery (z cieńszą i szerszą końcówką) na bazie alkoholu. Najczęściej używane do różnego rodzaju ilustracji.

Jakiego papieru użyć?
Preferowanym papierem jest cienki 90g, gdyż mało promarkera wsiąka w kartkę, dzięki czemu marker starcza na dłużej, niestety zwykły cienki papier może dosyć mocno przebijać na drugą stronę, dlatego najlepiej użyć papieru stworzonego do tego typu markerów jak np. Bleedproof Marker Pad Winsor&Newton. Ja osobiście jednak preferuję gruby papier i licząc się tym, że szybciej mój marker się wyczerpie korzystam z Cansona 180g. Promarker na nim delikatnie przebija na drugą stronę, ale mi to osobiście nie przeszkadza. 😅

Jakie kolory promarkerów warto posiadać?
Przede wszystkim kolory skóry (ivory, satin, almond, vanilla), nie wyobrażam sobie tego by nie mieć w swojej kolekcji jasnej szarości (cool grey 1) oraz blendera, który przydaje się nie tylko do łączenia promarkerów, ale także do nasycenia koloru kredki na rysunku. Oprócz tego kilka standardowych odcieni (yellow, cyan, berrry red, black, lush green, amber). Po pewnym czasie swoją kolekcję uzupełniłam o jaśniejsze odcienie, gdyż są one bardziej uniwersalne od klasycznych i w razie błędu można coś jeszcze wykombinować ;) (pale pink, buttercup, mint green, pastel blue, sandstone).

Poniżej przedstawiam Wam mój wzornik, w którym są pokazane wszystkie kolory promarkerów, które posiadam.



Zaczynamy rysowanie ;)
1. Ja rozpoczynam od wycieniowania oczu, lub chociaż jednego oka, a następnie nakładam "bazę". Najczęściej wybieram promarker ivory jeśli chodzi o skórę, w przypadku sowy był to kolor vanilla.
Jeśli chodzi o portret podzieliłam je na 2 części ze względu na pasek dzielący twarz na portrecie, nie musicie się tego trzymać. 😏




2. Po wyschnięciu promarkera, zaczynam cieniować wcześniej wybranymi kredkami. Każdy, kto miał już wcześniej okazję cieniować, wie ile trzeba się "namachać" i ile warstw nałożyć, żeby rysunek wyglądał w miarę przyzwoicie. Dzięki promarkerom praca idzie o wiele szybciej. 😎




3. Następnie kolejne etapy cieniujemy analogicznie. Czyli dobieramy odpowiedni kolor promarkera (najlepiej jaśniejszy od tego jak jest na zdjęciu) i robimy bazę pod kredki. Dla pogłebienia koloru kredki używam blendera, ale trzeba pamiętać, że jego końcówka może się zabarwić na ten właśnie kolor, więc jest to metoda dla odważnyc. 😉




4. Robienie jaśniejszych odcieni skóry po nałożeniu promarkeru nie powinno stanowić większego porblemu. Delikatnie cieniuje to miejsce akwarelową białą kredką, a następnie "przejeżdżam" biała suchą pastelą. Co do małych błysków niezmiennie używam białego żelopisu #czekamnamomentwktórymktośwymyślibiałycienkopis.




5. Jeśli chodzi o włosy to w tym akurat przypadku, nie nakładam promarkera, gdyż nie miałam odpowiedniego koloru. W innym przypadku zawsze robię bazę, dzięki czemu nie ma pod włosami brzydkich białych prześwitów (osobiście nie jestem specjalnie dobra w rysowaniu włosów, więc każde ułatwienie się przyda 😉).


6. Robienie tła za pomocą promarkeru na dużym formacie nie jest zbyt dobrym pomysłem. Minuta ciszy dla mojego promarkera, który poświęcil się w boju o ładne tło [*].




A tak prezentują się efekty końcowe rysunków:




 Zapraszam również do obejrzenia speed drawingu jednej z prac, którą wykorzystałam do przedstawienia tematu. Więcej filmików, w których korzystam z kredek i promarkerów znajdziecie na moim kanale na youtubie.


Jeśli macie jeszcze jakieś pytania, piszcie w komentarzach, możliwe, że o czymś zapomniałam wspomnieć. 😁

Komentarze

  1. To wszystko osiągnęłaś promarkerami? Wow, imponujący rezultat, w sowie się zakochałam od razu. <3 Ja ostatnio testuję z kredkami. :)



    https://dziennik-introwertyczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, pięknie malujesz / rysujesz. Jestem pod wrażeniem ! Gratuluję talentu <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega talent ! pozazdrościć .. : ) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy wpis i wspaniałe rysunki. W ogóle ciekawy blog. Będę zaglądać :-) Pozdrawiam Justyna

    OdpowiedzUsuń
  5. masz naprawdę wielki talent, rozwijaj go!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepięknie tworzysz! :) Tym bardziej doceniam miłe słowa pod moimi pracami od tak utalentowanej osoby! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie <3 a słowa zdecydowanie zasłużone :)

      Usuń
  7. Piękna sowa :) Sama najczęściej rysuję linearnie, ale jak już postawię na wypełnienie, to co najwyżej łączę kredki z ołówkami ;) Wynika to w dużej mierze z ceny promarkerów - oszczędzam je do stricte graficznych lub komiksowych rysunków, gdzie nie zastąpię ich kredkami :P Pozdrawiam!
    Blonde Kitsune

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze powiedziawszy, ja ostatnio również staram się używać promarkerów tyko do ilustracji, a inne rysunki wykonywać tylko kredkami lub ołówkami. Mimo wszystko jest to spore ułatwienie, mimo że nie wychodzi tanio :D

      Usuń
  8. Świetny post - przysłał mnie do Ciebie wujek Google - szukam jakiejś porady jaki alkohol kupić do blendowania kredek, żeby własnie nie używać tego zabarwiającego się blendera. Myślałam nad zwykłym spirytusem - masz jakieś doświadczenia w tym temacie? Chodzi mi o blendowanie ofc :P ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ja najczęściej używam blendera z Caran D'ache, a jeśli chodzi o mokre blendery to ostatnio zakupiłam na Amazonie Dip Pen Nib "Zest It", ale niestety jeszcze nie miałam okazji go przetestować. Dowiedziałam się o nim z tego filmiku: https://youtu.be/9eq5W9QQr2I i bardzo mi się spodobały efekty jakie można dzięki niemu uzyskać. :) Myślę, że jak go w końcu przetestuję i się sprawdzi to nagram nawet o nim filmik jak znajdę w końcu chwilę czasu ;D

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak rysować włosy? - tutorial

Jak kropkować? - unikanie błędów i podstawowe informacje.

Jakie ołówki na początek, oraz jak uzyskać nimi mocną czerń na rysunku?