Jak kropkować? - unikanie błędów i podstawowe informacje.


Pointylizm lub puentylizm, upraszczając polega na kształtowaniu obrazu za pomocą rozmieszczonych na nim gęsto kropek,  twórcą tej metody był Seurate znany m. in. z obrazu "Niedzielne popołudnie na wyspie Grande".

Tyle jeśli chodzi o regułki. Teraz zajmiemy się zagadnieniem, czemu pointylizm szerzej znany jako kropkowanie, jest tak ciężkim orzechem do zgryzienia. I mimo, że kropkować umie każdy, to jednak nie każdemu, kto kropkuje wychodzi piękny rysunek.

Poniżej podam najczęstsze błędy, z którymi się spotykam:

Kropkowanie "na oko". 

Jest spore grono osób, które myśli, że do kropkowania nie potrzebny jest szkic. I to jest wielki błąd! Bez szkicu ciężko, ładnie wykropkować nawet prosty kształt, nie mówiąc już o postaci składającej się z mnóstwa szczegółów. Poza tym usunięcie nieporządanych kropek nie jest takie proste, ale nie niemożliwe! (będzie o tym mowa w przyszłości).

Po lewej stronie znajduje się muszla kropkowana "na oko", po prawej ze szkicem (specjalnie zostawiłam linie). Prawda, że widać różnicę w kształcie? ;)

Zbyt rzadkie kropkowanie.

Niestety pointylizm to technika, do której potrzeba sporo cierpliwości, a gdy tej ciepliwości braknie to wychodzi pokropkowany, płaski kształt... Trzeba pamiętać o cieniach! W pewnych miejscach kropek może być nawet tyle, że całe pole zrobi się czarne, w innych miejscach, (tam gdzie pada światło) może w ogóle nie być tych kropek lub być dosłownie kilka.
Jak widać po lewej stronie jest muszla, która ma zaledwie kilka kropek, nie widać cieni, ani światła. Po prawej natomiast znajduje się muszla, na której widać gdzie pada światło, cienie, oraz widać jaki muszelka ma wzór.

Trzeba również pamiętać o delikatnych przejściach pomiędzy czernią i bielą jak np. tu:

Korzystanie ze zbyt grubej końcówki cienkopisu, niewspółmiernej do wielkości rysunku. 

Ogólnie jest taka niespisana zasada - im mniejsza końcówka, tym lepiej. Ja na początku robiłam ten błąd, że kropkowałam markerem, przez co całość rysunku lekko się zlewała i brakowało ładnego "ziarnistego" efektu jaki daje kropkowanie. Jak tu:
Jak widać na ośmiornicy kropkowanie markerem nie okazało się dobrym pomysłem. 
Porównując z konikem morskim z poprzedniego punktu widać, że nie jest to efekt, który chcielibyśmy osiągnąć.

A teraz kilka informacji, czym najlepiej kropkować:

Jeśli rysunek wykonujemy na formacie a4 najlepiej korzystać z cienkopisów o rozmiarze końcówki 0.1, a  jeśli macie duuuużo cierpliowści to 0.05 ;) Analogicznie do tego co napisałam, format a5 można najlepiej wykropkować końcówką 0.05, a format a3 końcówką o rozmiarze 0.2.

Dobrym sposobem jest łączenie różnych rozmiarów cienkopisów np. gdy jest spory obszar bardzo ciemnego pola do wypełnienia, wtedy można wspomóc się końcówką o większej grubości np. 0.3 lub 0.4 , gdy używamy przy pozostałej części rysunku używamy rozmiaru 0.1. I na odwrót, gdy jest jakieś małe pole, gdzie jest duże zróżnicowanie cieni to lepiej użyć mniejszej końcówki, aby całość się nie zlała.

Przykład cienkopisów, których używam do kropkowania:

Cienkopisy w czarnej obudowie są z firmy "Uni pin" i jak dla mnie są nr 1 zarówno do kropkowania jak i lineartów. Druga pod względem jakości jest dla mnie firma "Micron" (cienkopis w beżowej obudowie).

Pamiętajcie łatwiej na początku kropkować samym czarnym cienkopisem. Łączenie kolorów przy kropkowaniu to juz trochę wyższa szkoła jazdy ;) Z czasem możecie dodawać jakieś kolorowe elementy, by potem zrobić w pełni kolorowy rysunek: 


Uf, pierwszy post na blogu skończony ;) Mam nadzieję, że chociaż w małym stopniu pozwolił Wam zrozumieć tę technikę.

Filmik z kropkowaniem w tle ;)

Komentarze

  1. Krótko zwięzle i na temat :) ziemniak approved!

    OdpowiedzUsuń
  2. no i fajnie teraz tylko iść i kropkować! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy wcześniej nie słyszałem o takiej formie artystycznej :D Rysunki wykonane tą techniką są naprawdę fantastyczne :D Być może jej spróbuje :D Chociaż myślę, że bez wstępnego szkicu się u mnie nie obejdzie :D Bez szkicu to moim zdaniem tzw. wyższa szkoła jazdy :D Naprawdę super rysunki! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkic w kropkowaniu jest bardzo ważny! :D Tak jak wspomninałam w powyższym wpisie kropkowanie "na oko" kończy się tragicznie:D Dziękuję i życzę powodzenia przy kropkowaniu :)

      Usuń
  4. Cudowne prace, chyba zabrakłoby mi cierpliwości, żeby zrobić banalnie prosty rysunek- nie mówiąc już tych pełnych szczegółów dziełach! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Super. Dla początkującego to pomocne rady. Zachwycił mnie ten kameleon.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawiła mnie ta technika rysunku i kiedyś w gimnazjum próbowałam się nią posłużyć, skuszona przez nauczycielkę plastyki. Przekonałam się, że potrzeba do niej wiele cierpliwości, samozaparcia, żeby nie porzucić rozpoczętej pracy. Krótko, zwięźle i na temat wyjaśnione podstawy. Rysunek z kameleonem wspaniały. Musiał zająć mnóstwo czasu, podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Cierpliwość przy tworzeniu tego typu rysunku jest niezbędna :) Dziękuje!

      Usuń
  7. Zawsze byłam pod wrażeniem osób, które mają talent i potrafią rysować!

    http://www.o-sight.pl/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak rysować włosy? - tutorial

Jakie ołówki na początek, oraz jak uzyskać nimi mocną czerń na rysunku?